wtorek, 12 czerwca 2012

Wyłączenie komórki po godzinach.

Poprzednio pisałem o pełnej dyspozycyjności, na którą musi być gotów właściciel firmy, ale nie znaczy to, że mamy popadać w jakąś hiper-dyspozycyjność. Po pewnym czasie startowym, kiedy dużo spraw się ustabilizuje można spróbować sobie wykroić trochę czasu off-line.

Po pierwsze klient może być zapewniony, że zawsze może wysłać nam e-mail, itp. po drugie możemy prowadzić politykę aktywnej poczty głosowej - rzeczywiście odsłuchiwanej i przez nas respektowanej. Kiedy klient nauczy się, że jego wiadomość głosowa lub mail wysłane "po godzinach" rzeczywiście będą odsłuchane w najszybszym możliwym czasie i będzie aktywna reakcja z naszej strony - ta nasza "dyspozycyjność" staje się prostsza.


...ale dla takich klientek mogę być pod telefonem 24h.

Od starych misiów-wyjadaczy biznesowych nauczyłem się, że poza naprawdę krytycznymi okresami służbową komórkę, tel. stacjonarny i komunikatory internetowe wyłączałem po 22.00 wieczorem i włączałem dopiero 10.00 rano. Oczywiście w żaden sposób nie przeczy temu obrazowi pełnej dyspozycyjności, o którym napisałem w poprzednim poście - bo od reguły 22.00-10.00 jest mnóstwo wyjątków i pozostaje mnóstwo spraw, które i tak musimy załatwić poza wyznaczonymi godzinami kontaktowymi. We własnym biznesie nie ma lekko.

czwartek, 7 czerwca 2012

Pełna dyspozycyjność - 25h na dobę / 8 dni w tygodniu

Własna firma nie kończy się "po fajrancie" jak typowa praca etatowa, własna firma to zabieranie pracy do domu, zabieranie problemów do domu, to zostawanie po godzinach, to branie pracy na weekend i święta. Owszem, własna firma to większa elastyczność czasowa, ale też większa odpowiedzialność.

Mamy dziś święto? I co z tego? Sprawy rodzinne - sprawami rodzinnymi, ale ja i tak muszę trochę popracować - tak się złożyło i nie ma co odkładać. Taka jest rzeczywistość. Mam trochę nieproduktywnych przerw, w których mogę sobie blogować, ale kiedy trzeba pracować, wtedy nie ma zmiłuj. Własna firma = pełna dyspozycyjność 25h na dobę / 8 dni w tygodniu.



Własna działalność gospodarcza to jest często ciężka robota po godzinach i w weekendy - robota, która do tego nie zawsze przynosi efekty! We własnej firmie nie ma nic za darmo - za darmo to możecie sobie popatrzeć na zdjęcie ładnej dziewczyny powyżej i poczytać mojego bloga. Pozdrawiam.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...