Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Początki kariery zawodowej autora - kto na pewno nie dostanie dobrej pracy - jak założyć własną firmę - jak trafić na właściwy pomysł.

Witajcie, to dalszy ciąg nagrania audio o karierze zawodowej i założeniu własnej firmy.

Tym razem NIE jest to nagranie przeznaczone dla każdego, z resztą tak jak ten blog. Audycja jest dość długa, nagrywam ją późno... po treningu, słychać na pewno lekkie zmęczenie, także nie namawiam tym razem i nie zapraszam do wysłuchania ogółu czytelników. W przyszłości może tego typu treści częściowo zamknę np. social lockiem, zobaczymy.

Jeśli trafiłeś/trafiłaś tu przypadkiem to na pewno nie jest post dla Ciebie i Cie nie zainteresuje.

Dla tych których to dotyczy zamieszczam link:


http://rwks.wrzuta.pl/audio/2oVGLdABOtm/glos-0033

Nagranie kieruję do ludzi młodych, mających trudności ze znalezieniem pracy, ludzi po tzw. popularnych kierunkach studiów. Dedykuję ją szczególnie kolegom i koleżankom, którzy ustosunkowali się do poprzedniego posta audio.

Obróbka cyfrowa zdjęć?
Czy to ciekawy biznes?

poniedziałek, 30 lipca 2012

Jak napisać CV?

Dzisiejszy krotki post nie będzie uniwersalnym instruktarzem jak napisać CV, ale raczej próbą zauważenia kilku faktów. Może niektórym z was to pomoże?

Dziś odpisywałem blogowemu koledze, który wysłał już kilkaset CV, ale nie dostał ani jednego kontaktu zwrotnego. Zadałem pytanie:

Czy na tych CV dodałeś adres zwrotny, kontaktowy, mail czy nr tel.?

Uwierzcie lub nie, ale ja widywałem CV inteligentów bez zwrotnych danych kontaktowych, albo z głupimi błędami, których rodzina, znajomi i życzliwi nie zauważyli zachwycając się nad starannie wysmażonym CV kandydata.

Trzeba także dobierać wpisy w CV według ważności miejsca - np. do prowincjonalnej gazety/firmy/instytucji trzeba czasem nieźle obciąć doświadczenie, wykształcenie i CV - aby nikt lokalny nie bał się, że będziesz chciał go wygryźć. Oczywiście ta porada dotyczy kandydatów, którzy "spadli z wysokiego konia".



Kolejna zasada to rozmowa i osobisty kontakt: CV się lepiej wysyła, czy podaje raczej już po rozmowie osobistej z dyrektorem czy inna szychą, a przynajmniej miłej pogawędce z panią Danka z sekretariatu. W Polsce to działa najlepiej.

Konkursy CV są urządzane bo tak trzeba, a stanowisko dostaje o ile nie ktoś z kręgu rodziny i znajomych, to na przykład młody kolega, którego dyrektor poznał na tenisie albo siłowni. Hmmm, sam zatrudniłem osoby które poznałem na siłowni - jedną dorywczo, drugą na stałe. CV było tylko wysłane dla formalności - "przekazania danych" i wglądu, ale decyzja w zasadzie już była podjęta.

A jeśli wkurza cię wysyłanie CV i wieczne czekanie na odpowiedź - daj temu spokój i załóż własna firmę - to pouczające doświadczenie.



Mój blogowy kolega wyznał także, że maile do pracodawców wysyła. Odpowiadam następująco:

Generalnie to jest wielki problem, dla Pani Sekretarki wydrukować CV przesłane mailem i podać dalej - no bo np. akurat paznokcie schną po lakierowaniu, albo Sylwia z produkcji przyszła akurat z katalogiem Avon. (Niech się Panie czytające ten post nie obruszą, ja oczywiście lubię zadbane pazurki i zadbane Panie Sekretarki, więc nie potępiam tego. Ot, samo życie!)

Jeśli dana firma rzeczywiście ogłasza nabór - i wysłać mailem trzeba, a potem szybko także Pocztą Polską - co by Pani Sekretarce żywot ułatwić.

Od Pani Sekretarki w firmie duuuużo zależy, więc nawet osobiście złożyć papiery i zakomplementować ją nie zaszkodzi.

Skąd wiem? Ha, z pierwszej ręki :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...